Przepisy • Fotografia kulinarna
Katarzyna Anders

Tort czekoladowy brownie z bezą

Intensywnie czekoladowy, ciężki tort z połączenia brownie i bezy, przełożony mocno czekoladowym kremem. Jest bardzo czekoladowy, bo powstał z prawie 6 tabliczek czekolady! A blaty bezowe idealnie pasują do czekolady i jeszcze bardziej ją podkreślają.

Tak, dobrze przeczytaliście – choć tort nie jest wcale wielki, to powstał z prawie 6 tabliczek czekolady – 3 gorzkiej i niecałych 3 mlecznej! Więc to deser dla prawdziwych fanów czekolady, ale wiem, że takich jest naprawdę duża grupa ;)

Przygotowanie tortu nie sprawi Wam raczej trudności. Blaty ciasta to bardzo bliska wariacja na temat klasycznego brownie – wyjdą bez problemu, są proste w przygotowaniu. Natomiast blaty bezowe polecam upiec w formie, w której pieczecie blaty ciasta – u mnie to jak zwykle tortownica 21 cm, a właściwie dwie. Krem czekoladowy jest dość stabilny, bo jak często u mnie jest na bazie mascarpone i śmietany. Dzięki temu jest choć odrobinę lżejszy niż klasyczny maślany.

Tort ma średnicę 21 cm i jest wysoki. Jednak pomimo niewielkiej średnicy, potraktujcie go jako naprawdę intensywny, sycący tort, który starczy dla większej liczby gości niż klasyczny tort 21 cm. Śmiało możecie liczyć tę ilość razy dwa – to zdecydowanie nie jest lekki tort. Ale jak cudownie treściwy, czekoladowy i słodki!

Wracając do tematu tortownic – gorąco polecam zaopatrzyć się w dwie sztuki tortownic o średnicy 21 cm. To najbardziej uniwersalna forma jaką możecie mieć na tort, a dwie sztuki sprawią, że będziecie mogli zrobić ogrom wariacji – większość moich tortów właśnie tak powstaje: zobaczcie moje inne przepisy na torty.

Tort czekoladowy brownie z bezą - przepis

tortownica średnicy 21 cm

Składniki

blaty czekoladowe

  • 200 g masła
  • 200 g gorzkiej czekolady 70%
  • 4 jajka
  • 60 ml mleka
  • 270 g drobnego cukru
  • 1/3 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 150 g mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao gorzkiego
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 50 g czekolady mlecznej

blaty bezowe

  • 4 białka z jajek L, tj. łącznie 160 g białka
  • 200 g drobnego cukru
  • 1/3 łyżeczki soku z cytryny
  • 1/3 łyżki skrobi ziemniaczanej

do nasączenia blatów brownie

  • ok. 70 ml mocnej kawy
  • 1 łyżka likieru kawowego

krem

  • 250 g serka mascarpone
  • 600 g śmietany 36%
  • 60 g cukru drobnego
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 3 łyżki kakao gorzkiego
  • 100 g czekolady gorzkiej 70 %
  • 200 g czekolady mlecznej

dekoracja

Wykonanie

dzień przed wieczorem

  • 2 tortownice 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Polecam zapiąć warstwę papieru na spodzie i resztę odciąć, a boki wyłożyć osobnym paskiem papieru – żeby pasek się trzymał do momentu wlania ciasta, warto boki przesmarować odrobiną masła lub zwilżyć minimalnie wodą
  • składniki dobrze by były w temperaturze pokojowej – szczególnie jajka. Natomiast czekoladę mleczną posiekać w kostkę i włożyć na chwilę do lodówki – nie jest to konieczne, ale dzięki temu czekolada mniej rozpuści się w cieście i jej „kropki” będą wyraźniejsze
  • w garnuszku, na małym ogniu rozpuścić masło. Zdjąć z ognia i dorzucić połamaną na małe kawałki lub posiekaną czekoladę. Zostawić do całkowitego rozpuszczenia. Od czasu do czasu zamieszać i zostawić do przestudzenia
  • w misce umieścić jajka wraz z cukrem i roztrzepać lekko rózgą
  • do jajek wlać przestudzone masło z czekoladą oraz mleko i z grubsza wymieszać. Potem dodać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz sól i znów z grubsza wymieszać
  • do ciasta dorzucić czekoladę mleczną i wmieszać
  • ciasto rozlać pomiędzy obie tortownice
  • piec w 170°C przez 30 do 35 minut – aż ciasto brownie urośnie. Po wyjęciu z piekarnika może opaść, jak klasyczne brownie, ale nie ma to znaczenia
  • całkowicie wystudzić

 

  • 2 tortownice 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia po raz drugi – postępując tak jak wyżej. Można też po prostu narysować na papierze do pieczenia dwa okręgi średnicy 20 cm i trzymając się tego rozmiaru wyłożyć bezę – po upieczeniu powinna mieć około 21 cm średnicy. Jednak sposób z tortownicą daje większą pewność dopasowania blatów bezowych do blatów ciasta
  • białka ubić na sztywno, jak najkrócej potrzeba do osiągnięcia ubicia – nie przeciągać ubijania. Gdy tylko białka się ubiją zacząć powoli dodawać cukier. Należy to robić stopniowo – po 1 dużej łyżce, wciąż ubijając. Gdy dodamy cały cukier to na wolnych obrotach wmieszać sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną
  • pianę wyłożyć wyłożyć do tortownic rozdzielając ją po równo. Łyżką wyrównać pianę
  • nagrzać piekarnik do 160ºC, włożyć bezy i zaraz zmniejszyć temperaturę do 130ºC. Piec przez 1 godzinę. Gdyby bezy się zbyt rumieniły, to zmniejszyć temperaturę do 120ºC, ponieważ gotowa beza powinna być koloru białego do delikatnie kremowego
  • następnie wyłączyć piekarnik i uchylić drzwiczki, aby bezy w ten sposób wystygły. Najlepiej przygotować i upiec bezy wieczorem i zostawić w piekarniku na całą noc

 

  • szklaną lub metalową miskę umieścić nad kąpielą wodną – to znaczy położyć miskę na garnku z lekko gotującą się wodą, ale tak by tafla wody nie sięgała dna miski, bo tutaj rozpuszczamy ciepłem pary, a nie wody
  • do miski dać odliczone 200 g śmietany 35% oraz połamane drobno lub przesiekane 100 g gorzkiej i 200 g mlecznej czekolady
  • powoli podgrzewać i roztapiać, mieszając co jakiś czas. Bardzo uważać, by nie przegrzać całości!
  • podgrzewać tylko do roztopienia
  • czekoladę ze śmietaną odstawić, wystudzić i dać przykrytą folią do lodówki do schłodzenia. Może być na cała noc

Składanie tortu

  • przygotować nasączkę do blatów brownie – zaparzyć mocną kawę i wystudzić ją, a następnie wymieszać ją z likierem kawowym
  • około 20 minut wcześniej wyjąć czekoladę ze śmietaną z lodówki
  • ubić na sztywno pozostałe 400 g śmietany, następnie, wciąż ubijając, dodać cukier i dobrze zmiksować, pod koniec dodając ekstrakt waniliowy
  • następnie wziąć trochę ubitej śmietany i połaczyć z chłodną śmietaną z czekoladą, tak, by nieco rozluźnić tę czekoladową masę. Gdy już będzie nieco luźniejsza, to przełożyć ją do miski ze świeżo ubitą śmietaną i połączyć obie masy miksując, ale jedynie do połączenia
  • dodać kakao przesiane przez sitko oraz ekstrakt waniliowy i znów połączyć
  • do masy dodać serek mascarpone i ponownie zmiksować, ale krótko i na niskich obrotach – tylko do połączenia składników, bo mascarpone nie lubi miksowania

 

  • krem podzielić sobie, choćby optycznie w misce, na części. Połowę kremu wykorzystamy do wnętrza tortu – będziemy smarować trzy warstwy, czyli 3 razy po 1/6 całości. A drugą połowę kremu wykorzystamy na posmarowanie zewnętrza – 1/6 z całości na wierzch i 2/6 z całości na boki
  • pierwszy blat brownie ułożyć na paterze i nasączyć połową syropu. Jakby płyn nie chciał wnikać przez „skorupkę” na cieście, to można w paru miejscach ją nakłuć. Z kremu wziąć 1/6 i rozsmarować na pierwszym blacie brownie
  • położyć pierwszy blat bezowy i rozsmarować na nim następne 1/6 kremu
  • położyć drugi blat brownie, nasączyć pozostałą połową syropu. Następnie rozsmarować na nim kolejne 1/6 kremu
  • położyć drugi blat bezowy. Tort jest złożony
  • kolejną 1/6 kremu rozsmarować na wierzchu tortu, a pozostałe 2/6 na bokach
  • udekorować tort – na wierzchu poukładać małe beziki, można też użyć kwiatów jadalnych
  • tort schłodzić przez kilka godzin w lodówce. Przechowywać go w lodówce i wyjmować z lodówki na około 10 minut przed podaniem. Polecam kroić go nożem zanurzanym w bardzo gorącej wodzie, ponieważ schłodzone blaty brownie są dość ciężkie i gęste przez wysoką zawartość czekolady, a naciskając mocno możemy sobie zniszczyć blaty bezowe i krem. Gorący nóż temu zapobiegnie
  • do pomocy filmik:
    Video Thumbnail
    Składanie tortu czekoladowego brownie z bezą

Przepis własny.

Polub i bądź w kontakcie

Zobacz także



Lubisz? :)