Przepisy • Fotografia kulinarna
Katarzyna Anders

Tiramisu piernikowe

Przepis na klasyczne włoskie Tiramisu w świątecznej, piernikowej odsłonie – z nutą przypraw korzennych oraz kawałkami pierników.

Sam przepis pozwoli Wam zrobić ten deser jak we Włoszech – idealne, prawdziwe, nieziemsko pyszne Tiramisu. Wszystkie niezbędne porady znajdziecie w przepisie na oryginalne włoskie Tiramisu – zachęcam do zapoznania się w tekstem, ponieważ zdecydowanie ułatwi Wam to pracę i rozwieje wiele wątpliwości.

Możecie wybrać klasyczną wersję lub właśnie dodać do swojego Tiramisu korzenną, świąteczną nutę, według poniższego przepisu. Polecam!

Tiramisu piernikowe - przepis

Forma szklana lub ceramiczna, prostokątna 20x25 cm, porcje dla 8 osób

Składniki

  • 6 żółtek
  • 3 białka
  • 160 g drobnego cukru
  • 500 g serka mascarpone
  • 1 i 3/4 łyżeczki przyprawy piernikowej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 200 do 250 g biszkoptów do tiramisu (Savoiardi)
  • 100 g pierników (najlepiej domowych i bez polewy czy dekoracji. Ja użyłam pierników z tego przepisu)

do nasączenia biszkoptów

  • ok. 280 ml mocnej kawy
  • ok. 60 ml likieru amaretto lub innego ulubionego (u mnie pół na pół amaretto i likier kawowy)

do posypania

  • kakao gorzkie
  • cukier puder

Wykonanie

  • zaparzyć kawę i zostawić do przestudzenia. Gdy kawa będzie chłodna, dodać do niej likiery i wymieszać. Płyn powinien być w średniej misce – takiej by wygodnie było maczać biszkopty
  • skorupki jajek umyć antybakteryjnym detergentem i obficie spłukać wodą, a następnie wyparzyć krótko wrzątkiem. Żółtka starannie oddzielić od białek. W przepisie wykorzystamy 6 żółtek i 3 białka
  • do żółtek dodać mniej więcej 2/3 cukru z przepisu i ucierać mikserem aż do uzyskania puszystej jasnej masy – trwa to kilka minut
  • białka natomiast ubić na sztywną pianę, pod koniec dodając pozostałe 1/3 cukru i dalej ubijać, aż piana będzie sztywna i błyszcząca. Pamiętajcie, by miska i łopatki miksera były idealnie czyste i nie tłuste, bo inaczej piana z białek się nie ubije
  • żółtka połączyć z mascarpone. Jeśli mamy bardzo gęsty mascarpone, należy go wcześniej „rozluźnić”, dodając do niego trochę masy żółtkowej. Masę i ser należy łączyć bardzo delikatnie za pomocą łyżki, mieszając kolistymi ruchami od dna naczynia ku górze. Mascarpone nie lubi ubijania, więc lepiej użyć właśnie łyżki, a nie miksera. Ewentualnie można mikserem, ale bardzo krótko i na bardzo wolnych obrotach. Po połączeniu masa powinna być dalej gęsta i puszysta. Po tym etapie widać czy tiramisu uda się idealnie i będzie się ładnie trzymać, czy też nie. W trakcie dodawania mascarpone dodać też przyprawę piernikową i cynamon
  • następnie do masy żółtkowo-serowej dodać ubite białka – również zmieszać je delikatnie łyżka. Krem nadal powinien być gęsty i w miarę trzymać formę
  • zależnie od wielkości Waszego naczynia wykorzystacie różną ilość biszkoptów i wtedy warstwa kremu będzie nieco grubsza lub cieńsza – stąd podaję 200 do 250 g biszkoptów. Na tę ilość kremu najbardziej optymalne są dwie warstwy biszkoptów właśnie z tej ilości, ale jeśli wolicie mało kremu, a dużo biszkoptów to możecie dojść nawet do 300 g. Jeśli macie mniejsze naczynie to możecie ułożyć mniejsze powierzchniowo, a wyższe Tiramisu z 3 warstwami biszkoptów i kremu
  • pierniki pokruszyć na drobne kawałki – najlepiej po prostu dłońmi
  • biszkopty namaczać pojedynczo. Dany biszkopt zanurzać w kawie z likierami na ok. 1 sek, następnie szybko obrócić na drugą stronę i po sekundzie wyjąć – całe nasączanie 1 biszkopta powinno trwać ok 2 sekund. Biszkopt powinien delikatnie nasiąknąć z zewnątrz, a nie całkowicie do samego środka, bo wtedy w Tiramisu zrobi się z niego papka. Ilość kawy i marsali podaję orientacyjną – zużyjecie różną ilość zależnie od ilości wykorzystanych biszkoptów
  • w naczyniu gęsto ułożyć warstwę nasączonych biszkoptów, następnie posypać połową pokruszonych pierników, wyłożyć połowę kremu i delikatnie go rozprowadzić. Na krem wyłożyć drugą warstwę nasączonych biszkoptów, następnie drugą połowę pokruszonych pierników i później drugą połowę kremu
  • naczynie przykryć i wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc
  • przed podaniem posypać wierzch tiramisu sporą ilością gorzkiego kakao, a następnie można dodatkowo ozdobić wierzch za pomocą cukru pudru i szablonów w dowolne wzorki wyciętych z papieru – ja wykorzystałam motyw gwiazdki. Możecie tez użyć „koronkowych” papierowych serwetek pod torty – stworzą piękne ażurowe wzorki z cukru pudru

Dobra rada

Jeśli konsystencja Waszego kremu nie jest bardzo gęsta, jesteście początkujący i obawiacie się, że krem nie będzie po schłodzeniu dość gęsty, by serwować ładne porcje z jednego, dużego naczynia, to przyrządźcie Tiramisu w pucharkach na 1 osobę. Wtedy nie musicie się tak martwić konsystencją kremu, a porcje będą eleganckie i bezproblemowe

Przepis własny na podstawie przepisu z GialloZafferano.it i przepisów znajomych Włochów z regionu Wenecji Euganejskiej.

Polub i bądź w kontakcie

Zobacz także



Lubisz? :)