Katarzyna Anders

Tort Mont Blanc z bezą i kremem kasztanowym

Tort inspirowany słynnym deserem Mont Blanc z kasztanowego pureé oraz bitej śmietany. Tort łączy maślany biszkopt nasączony pomarańczą, blaty bezowe oraz słodki krem kasztanowy jasny oraz ciemny. Całość jest elegancka i komponuje się naprawdę doskonale.

Deser Mont Blanc w najprostszej formie to pureé z kasztanów jadalnych, wyciśnięte cienką tylką na kształt grubszych nitek, pokryte „czapą” z bitej śmietany, nawiązująca do śniegu na masywie Mont Blanc – stąd nazwa deseru.

Często dodatkowo deser zawiera bezę, trochę rzadziej kruche ciasto lub biszkopt – stanowią one bazę na której serwowany jest krem kasztanowy z bitą śmietaną. Czasami też krem jest wyciśnięty na bezę, która stanowi słodką niespodziankę ukrytą pod kremem. Chętnie dodawane są również mandarynki lub pomarańcze w formie konfitury, czy nasączki – ich cytrusowy smak doskonale przełamuje słodycz. Jest wiele wariacji deseru Mont Blanc, a najczęściej spotkamy go we Francji, Włoszech i Japonii.

Ja proponuję Wam dzisiaj tort łączący wszystkie powyższe składniki to jest maślany biszkopt nasączony sokiem z pomarańczy, bezę, słodki jasny krem ze śmietany, mascarpone i kasztanów, ciemny krem z kasztanów, a całość jest udekorowana wiórkami gorzkiej czekolady i oprószona cukrem pudrem.

Maślany biszkopt jest bardzo prosty w przygotowaniu i niezwykle stabilny, w przeciwieństwie do zwykłego biszkoptu. Podobnie beza powinna się Wam łatwo udać, a nawet jeśli coś pójdzie nie tak, to ponieważ blaty bezowe ukryte są w torcie, nikt nic nie zauważy ;) Krem powstał na bazie mojego ulubionego kremu do tortów z bitej śmietany i mascarpone.

Co do samego pureé – moje było podpisane właśnie jako „pureé z kasztanów jadalnych” i było w szklanym słoiczku. Konsystencję miało niezbyt gęstą, ale po połączeniu, w jasnym kremie, całość była stabilna. Ciemny krem był już nie tak gęsty, ale wciąż odpowiedni do wyciśnięcia tylką na wierzch tortu i jak widzicie trzymał się bardzo dobrze. Wiem, że możecie również dostać pureé w puszce – może być ono gęstsze, co tylko ułatwi Wam pracę. Niezależnie od konsystencji Waszego zakupionego pureé po połączeniu z kremem powinno być w porządku. Gdybyście mieli bardzo gęstą wersję, to możecie ją odrobinę rozcieńczyć dodatkową gęstą śmietanką – np. 1 łyżką.

Może całość wygląda na skomplikowaną, ale nie obawiajcie się i spróbujcie! Obiecuję, że nie będziecie żałować :)

Tort Mont Blanc z bezą i kremem kasztanowym - przepis

Tortownica średnicy 21 cm

Składniki

Ciasto

  • 200 g masła
  • 160 g drobnego cukru do wypieków
  • 4 jajka
  • 240 g mąki pszennej
  • 1 i 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki mleka

Beza

  • 4 białka z jajek L, tj. łącznie 160 g białka
  • 200 g drobnego cukru
  • 1/3 łyżeczki soku z cytryny
  • 1/3 łyżki skrobi ziemniaczanej

Syrop do nasączenia

  • sok z 1 pomarańczy, niewielkiej
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki cukru pudru

Krem jasny

  • 250 g serka mascarpone
  • 400 g śmietany 36%
  • 80 g cukru
  • ziarenka z 1/2 laski wanilii
  • 3/4 łyżki likieru Irish Cream lub Baileys lub rumu
  • 50 g kasztanowego pureé/kremu

Krem ciemny na wierzch

  • 200 g kasztanowego pureé/kremu
  • 60 g wzięte z jasnego kremu, w trakcie jego robienia (więcej w opisie)

Dekoracja

  • około 20 g gorzkiej czekolady
  • cukier puder

Wykonanie

Kilka godzin wcześniej lub dzień przed wieczorem

  • 2 tortownice 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Polecam zapiąć warstwę papieru na spodzie i resztę odciąć, a boki wyłożyć osobnym paskiem papieru – żeby pasek się trzymał do momentu wlania ciasta, warto boki przesmarować odrobiną masła lub zwilżyć minimalnie wodą
  • masło wraz z cukrem umieścić w misce i dokładnie utrzeć mikserem, aż masa stanie się jasna i puszysta. Następnie dodać jajka i dalej ucierać. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i zmiksować do połączenia dodając w trakcie mleko
  • ciasto przelać do dwóch tortownic, równo je rozdzielając. Wstawić obie tortownice do piekarnika nagrzanego do 180°C. Piec przez ok. 30 do 35 min. – aż ciasto wyrośnie, a patyczek włożony w ciasto będzie suchy. Upieczone ciasta wystudzić

 

  • 2 tortownice 21 cm wyłożyć papierem do pieczenia po raz drugi – dokładnie tak jak wyżej. Można też po prostu narysować na papierze do pieczenia dwa okręgi średnicy 20 cm i trzymając się tego rozmiaru wyłożyć bezę – po upieczeniu powinna mieć około 21 cm średnicy. Jednak sposób z tortownicą daje większą pewność dopasowania blatów bezowych do blatów ciasta
  • białka ubić na sztywno, ale tylko tyle ile potrzeba – nie przeciągać ubijania. Gdy tylko białka się ubiją zacząć dodawać cukier. Należy to robić stopniowo – mniej więcej po 1 dużej łyżce, cały czas ubijając. Gdy dodamy cały cukier to na wolnych obrotach wmieszać skrobię i sok z cytryny
  • pianę wyłożyć wyłożyć do tortownic rozdzielając ją po równo. Łyżką wyrównać pianę
  • nagrzać piekarnik do 160ºC, włożyć bezy i zaraz zmniejszyć temperaturę do 130ºC. Piec przez 1 godzinę. Gdyby bezy się zbyt rumieniły, to zmniejszyć temperaturę do 120ºC, ponieważ gotowa beza powinna być koloru białego do delikatnie kremowego
  • następnie wyłączyć piekarnik i uchylić drzwiczki, aby bezy w ten sposób wystygły. Najlepiej przygotować i upiec bezy wieczorem i zostawić w piekarniku na całą noc

Składanie tortu

  • ubić na sztywno śmietanę kremówkę, następnie, ciągle ubijając, dodać cukier i dobrze zmiksować, pod koniec dodając ziarenka z pół laski wanilii oraz alkohol i wymieszać. Następnie do śmietany dodać serek mascarpone i ponownie zmiksować, ale krótko i na niskich obrotach – tylko do połączenia składników, bo mascarpone nie lubi miksowania
  • ważne! – z powstałego kremu odjąć 60 g. Dopiero gdy tyle odłożymy, to do kremu dodać ostatni składnik jasnego kremu, czyli 50 g pureé kasztanowego i wymieszać do połączenia
  • natomiast w osobnej misce połączyć odłożone 60 g kremu z 200 g pureé kasztanowego i wymieszać do połączenia tworząc ciemny krem
  • przygotować syrop do nasączenia ciasta – wycisnąć sok z pomarańczy, dodać łyżkę soku z cytryny, cukier puder i wymieszać

 

  • pierwszy blat ciasta ułożyć na paterze i nasączyć połową syropu. Następnie rozsmarować na nim 1/4 jasnego kremu
  • położyć pierwszy blat bezowy i rozsmarować na nim następne 1/4 jasnego kremu
  • pierwszy drugi blat ciasta, nasączyć pozostałą połową syropu. Następnie rozsmarować na nim kolejne 1/4 jasnego kremu
  • położyć drugi blat bezowy
  • następnie pozostałą 1/4 kremu posmarować boki ciasta
  • ciemny krem umieścić w rękawie cukierniczym z małą tylką i wycisnąć go na wierzch ciasta, czyli na drugi blat bezowy, zaczynając od środka i tworząc „spiralę” aż do zewnątrz, do pokrycia całej góry tortu
  • gorzką czekoladę skroić nożem na duże wiórki i posypać nimi środek tortu. Następnie oprószyć wierzch toru cukrem pudrem – cukier puder zapewne wniknie w krem, ale zostanie na czekoladzie i ładnie ją ozdobi
  • tort schłodzić przez kilka godzin w lodówce.  Przechowywać go w lodówce i podawać zawsze mocno schłodzony

Przepis własny.

Zobacz także



Lubisz? :)