Krakowskie ciasteczka

Krakowskie ciasteczka

Zdecydowanie najlepsze ciasteczka jakie znam. Nie wiem czy faktycznie pochodzą z Krakowa, ale na pewno są przepyszne :)

Inspirowałam się kilkoma przepisami i wprowadziłam sporo zmian. Przeważnie kruchy spód jest pieczony jako jeden blat ciasta, a dopiero później krojony na prostokąty. Również orzechy są przeważnie laskowe, ewentualnie migdały. Podobno właśnie w tej formie można je kupić w krakowskich cukierniach.

Ja proponuję zrobić bezę z orzechami włoskimi, a ciastka od początku wycinać w formie uroczych kółek z ozdobnym brzegiem.

Nieco pracochłonne, ale naprawdę warto je zrobić. Polecam jako ciasteczka na świąteczny stół.

Krakowskie ciasteczka

na 15 sporych ciastek (1 blacha)

Składniki

ciasto

  • 100 g zimnego masła
  • 65 g cukru pudru
  • 165 g mąki pszennej
  • 1 żółtko

do posmarowania

  • ok. 150 g dżemu malinowego

beza orzechowa

  • 2 białka
  • 140 g drobnego cukru
  • 70 g orzechów włoskich
  • 40 g mąki pszennej

Wykonanie

  • wszystkie składniki ciasta wymieszać szybko mikserem
  • rozwałkować na grubość ok. pół cm, wycinać ciasteczka o średnicy ok. 7 cm i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Najlepiej wybrać kształt z ozdobnym brzegiem, ale foremny, na przykład koło, gdyż później łatwej będzie rozsmarować bezę
  • blachę z ciastkami schłodzić przez 30 minut w lodówce
  • następnie podpiec spody w 200ºC przez 15 minut, aż ciastka się zarumienią na złoto, ale nie dłużej, ponieważ będziemy je ponownie piec
  • wystudzone ciastka posmarować cienką warstwą dżemu – mniej więcej 1 łyżeczka na ciastko
  • orzechy posiekać bardzo drobno w blenderze – prawie do zmielenia
  • białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier, a następnie dodać orzechy i wymieszać. Ważne, żeby piana była naprawdę dobrze ubita – na sztywno, a cukier dodajemy powoli, łyżka po łyżce
  • pianę umieścić w garnuszku i podgrzewać do temperatury ok. 70ºC, aż cukier zacznie się rozpuszczać. W praktyce robimy to na małym ogniu przez kilka minut – widać zmianę w konsystencji bezy. Podczas podgrzewania bezę mieszamy
  • zdjąć z palnika, dodać przesianą mąkę i wymieszać
  • bezę wyłożyć na spody pokryte dżemem i równo rozprowadzić
  • piec w temperaturze 160ºC przez 20 minut – aż beza zacznie się lekko rumienić

Przepis, po znacznych modyfikacjach, z blogu Moje wypieki

Zobacz także

Komentarze

comments powered by Disqus


Lubisz? :)