Bitki wołowe w sosie własnym

Klasyka polskiej kuchni tradycyjnej, czyli zrazy wołowe – tutaj w wersji niezawijanej, potocznie zwane bitkami wołowymi. Zrazy wywodzą się z kuchni staropolskiej, w szczególności myśliwskiej i szlacheckiej i występują w wielu wersjach (w większości zawijanych, ale nie zawsze), z najróżniejszymi dodatkami i sosami. To najprostsza wersja w aromatycznym sosie własnym, którego smak podbiłam odrobiną grzybów leśnych i prostymi przyprawami.

Bitki wołowe nie są potrawą trudną, a jedynie trochę pracochłonną. Chociaż po wstępnych przygotowaniach robią się już „same”. Odpowiedni czas duszenia sprawia, że niemal każda wołowina będzie mięciutka i rozpływająca się w ustach. Ze względu na czasochłonne duszenie, warto przygotować od razu większą ilość – np. z 2 kg wołowiny, a następnie część porcji zamrozić.

Bitki wołowe najlepiej smakują podane z kasza jęczmienną, gryczaną, jaglaną albo z ziemniakami z wody lub gniecionymi. Najlepszym dodatkiem warzywnym są dowolne świeże surówki lub po prostu kiszone ogórki.

Bitki wołowe w sosie własnym

porcja dla 5 do 6 osób

Składniki

  • 1 kg wołowiny, zrazowej dolnej lub górnej lub udźca
  • masło klarowane
  • pieprz
  • 1 średnia cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 4 kulki ziela angielskie
  • 3 kawałki suszonych grzybów leśnych
  • ok. 1 łyżeczki soli
  • ok. 1 i 1/2 łyżki mąki pszennej

Wykonanie

  • mięso pokroić na niezbyt grube plastry (1 do 1,5 cm) i rozbić z obu stron tłuczkiem. Koniecznie kroić w poprzek włókien! Warto podczas rozbijania przykryć mięso folią spożywczą, by nie pryskało
  • mięso opruszyć pieprzem z obu stron
  • na dużej patelni partiami obsmażać kawałki mięsa – na każdą partię zużyć ok. 1 płaskiej łyżeczki masła klarowanego
  • w międzyczasie posiekać drobno cebulę oraz przecisnąć czosnek przez praskę. Posiekać też suszone grzyby
  • obsmażone kawałki układać w dużym garnku lub rondlu, najlepiej z grubszym dnem
  • na tej samej patelni na której obsmażaliśmy mięso, dołożyć znów łyżeczkę masła i zeszklić cebulę z czosnkiem. Podsmażone dodać na wierzch mięsa ułożonego w garnku
  • patelnię z resztkami obsmażonego miesa, cebuli i czosnku zalać niecałą szklanką wody i dodać do niej suszone grzyby. Zagotować, tak by cała esencja z obsmażania przeszła do wody. Wodę wraz z grzybami wlać do mięsa w garnku
  • do mięsa dodać ziele angielskie i liść laurowy oraz dopełnić garnek wodą tylko do zakrycia całego mięsa
  • dusić na wolnym ogniu przez 1,5 do 3 godzin – do momentu, aż mięso zrobi się miękkie. Czas jest zależy od rodzaju mięsa i jego jakości. Ja miałam ładny kawałek zrazowej dolnej i wystarczyło nieco ponad 1,5 godziny, by mięso było bardzo miękkie. W połowie gotowania dodać sól
  • na koniec wziąć z garnka trochę sosu do kubka, dolać 3 łyżki zimnej wody i rozrobić w płynie mąkę pszenną, tak żeby nie było grudek. Proponuję zacząć od 1 łyżki mąki, a ewentualnie później dodać jeszcze 1/2 łyżki lub więcej, aż konsystencja sosu będzie nam odpowiadać. Następnie wlać mieszankę do duszącego się w sosie mięsa i przemieszać. Całość podusić jeszcze do 5 minut, by mąka zagęściła sos
  • mięso podawać polane obficie sosem. Do bitek najlepiej pasuje kasza (jęczmienna, gryczana, jaglana) lub ziemniaki (z wody lub gniecione) oraz kiszone ogórki lub dowolne świeże surówki

Przepis własny.

Zobacz także



Lubisz? :)